Motyw mający źródła w kulturze Indian coraz to częściej pojawia się w dodatkach i dekoracjach.
Pierwotne zadanie łapacza miało magiczną funkcję łapania snów i zatrzymywania tylko tych dobrych.
Do koralików, piór i przywieszek mają spływać złe sny.
Przechadzając się po parku znalazłam przyczepiony do drzewa wiersz oraz mały łapacz w piżdżącym pomarańczowym kolorze.
Był to produkt bardzo kiczowaty i zakupiony za pewne w chińskim sklepie :)
A w sieci jest tyle pięknych inspiracji.
Jako osoba silnie przywiązująca uwagę do symboliki i całej magii marzeń sennych podzielę się Wami kilkoma inspiracjami (wiem, że już wcześniej pojawiły się również), a może wkrótce wykonam własny.
I alternatywne rozwiązanie dla piórek:
Pozdrawiam!
Daria